Kolorowe jarmarki, różańce na patyku, a w głowie bieży im baranek

Kolorowe jarmarki, różańce na patyku, a w głowie bieży im baranek

Na głowie koronę mają drucianą

A w głowie biega im baranek

W ręku trzymają czerwony badylek…

A teraz z innej beczki.

Czytam portale społecznościowe, przeglądam strony informacyjne. Sporo czasu poświęcam na dyskusje w sieci i doszedłem do wniosku, że wydarzenia, których jesteśmy świadkami, potwierdzają tezę, że w Polsce  ludzie z ogarniętym myśleniem, są w zdecydowanej mniejszości i w defensywie.

Wiodącą zaś trzódką, są ci nieogarnięci, z marnymi szansami na poszerzanie edukacji i wiedzy o świecie.

Rodzice zastanawiają się dlaczego strumienie są gorzkie, gdy tymczasem oni sami zatruli 

John Locke

Czy mamy, aż tak przeebane? 

Od kilku lat piszę teksty, obserwuję scenę polityczną i zastanawiam się, w którą stronę idzie, w procesie ewolucji społecznej adaptacja naszego plemienia?

Ktoś powie, że to puste filozofowanie, a jednak fakt jest taki, że z każdym kolejnym dniem, przekraczamy kolejne granice absurdu, które nawet filozofom się nie śniły. Nikt nie zjadł wszystkich rozumów, za to każdy ma okazję pokosztować własnego.

Jest taki kawałek:

Uświadom sobie, że jesteś bogiem, w tym wypadku bard zaśpiewa: uświadom sobie, że rachunek prawdopodobieństwa, ma gdzieś lokalnych patriotów/idiotów oraz Twoją i moją historię.

Tak się po prostu, dzieje.

Raz na wozie raz pod wozem…

Im więcej w stadzie idiotów, tym bardziej ich teren się rozrasta. Zostawiają po sobie śmieci, powybijane okna, popsutą windę, można tracić nerwy, moralizować, tłumaczyć, a oni i tak to mają w dupie.

Jakoś nie mogę uwierzyć, że ten klient jest w stanie oprócz poglądów i przekonań, wyciszyć pierwotne emocje, które są opartych o niesprecyzowany, zaszczepiony mu i zmutowany lęk, który na końcu ubiera się w brunatne koszule z lanszaftem w postaci jednej z wariacji krzyża Celtyckiego i zestawu narzędzi rolniczych.

“Lepszy sort” swoją agresywną postawą stawia społeczeństwo w stan osłupienia i wycofania. Tylko nieliczni są zdeterminowani walczyć na ulicach o swoje prawa,

a tak naprawdę o naszą godność.

Przywykliśmy nie tylko do ciepłej wody.

Moje pokolenie z łezką w oku wspomina czasy, w których w upalne dni z wywieszonym ozorem, stało się w kolejce do saturatora.Warto było czekać na zimną jak lód, szczypiąca w zatoki, „bum-bel” wodę z sokiem wiśniowym.

Do takich chwil wracałem w rozmowie z kolegą sprzed lat. Zapamiętaliśmy podobnie te same chwile, gdy  lataliśmy do rana, po osiedlowej dzielnicy, spaliśmy latem na plaży.

Było bezpieczniej, wytworzyła się socjalistyczna “równowaga”, między socjalistyczną ideologią, a socjalizmem realnym, w którym ręka, rękę myła, a mięso kupowało się w kiosku “Ruchu”

Różnica między systemem totalitarnym, a demokratycznym jest taka, że władza totalitarna da Ci tyle ile uzna za stosowne, a demokracja zostawi tyle co zabierze Ci rząd. 

Przewrotne to wszystko.

Na scenie trupa cyrkowców – cudaków, poprzebieranych w patriotyczne piórka, z ustami pełnymi religijnych frazesów, plądruje nam na beszczela szafki nocne, niszczy plemienny TOTEM, tylko z tego powodu, że nie rozumie zmian zachodzących na Świecie, którym podlegają, jak każdy człowiek.

Większy liczebnie “Lepszy Sort”, to najczęściej ludzie religijni, mocno związani z pogańskimi tradycjami i wierzeniami Kościoła Katolickiego.

Obecnie mają władzę, widać taki mamy matematyczno/narodowy traf.

Z powodu naiwności lub z braku wiedzy, żywienie nadziei, że jakoś się to samo poukłada i wyciszy, tak jak smoleńskie miesięcznice, jest mało prawdopodobne.

Spora rana na lewej piersi orła, bo jakby na to nie patrzeć, ktoś musi kłamać.

Zapłacą każdą łapówkę, aby utrzymać rząd, która przynosi im obfite apanaże i władzę nad urojonymi sprawcami, ich wieloletnich cierpień.

Nie po to powywalali meble na salonach, żeby teraz je układać na nowo i oddać się w ręce Wymiaru Sprawiedliwości. Taki wystrój wnętrza, im nie przeszkadza.

Jest wręcz odwrotnie, oni taki mają styl.

Środowiska wspierające władzę, są sowicie opłacane, albo zaślepiona polityczną propagandą, która wsparta kapłańskim autorytetem, staje się dla nich prawdą.

Nie ma takiej możliwości, aby wyznawcy Rydzyka i Kaczyńskiego nie widzieli tego co wyprawia PiS. Akceptują to, wierzą, że władza ma w tym jakiś cel.

Zatracili instynkt samozachowawczy. Sprowadzili kraj na skraj przepaści i popchnęli w dół. Spora część naszych współplemieńców nie zdaje sobie sprawy z tego, że właśnie lecimy w dół, na łeb, na szyję, a ziemia tuż przed nosem.

Gen. Waldemar Skrzypczak: Mamy do czynienia z demolką polskiej armii. 

Nie ma strategii, nie ma doktryny obronnej, czyli osobnych dokumentów, z których powinno wynikać, co powinno być przedmiotem rozwoju modernizacji zbrojeń. Nie ma również polskiej zbrojeniówki.

Politycy manipulują opinią publiczną w tym temacie, zapominając o najważniejszej kwestii, że tu chodzi o zapewnienie Polsce bezpieczeństwa militarnego.

O sile armii nie stanowią tylko generałowie, ale wojsko. Oni wyczyścili jednostki operacyjne z dobrych dowódców. Wyrzucili ze sztabu generalnego dobrych oficerów.

KK. Art. 129. Zdrada dyplomatyczna

Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Takich kwiatków jest tyle ile poselskich projektów, pisanych na kolanie, pod presją prezesa Kaczyńskiego, który obecnie jest chory na kolano w brzuchu i jest to smutne, że istnieje możliwość, że ni doczeka się refleksji i trafi pod Sąd, w którym na wieczność zasiada nie usuwalny, niezniszczalny sędzia, na którego nie ma haka, a do którego się tak żarliwie modlił co miesiąc o to, aby kłamstwo o zamachu stało się prawdą.

… uff

Jak ma postąpić “Istota” doskonale sprawiedliwa?

Dotyczy to każdego polityka i urzędnika państwowego, który przysięgał na Boga, że będzie przestrzegał obowiązującej Konstytucji, dzięki której doszedł do władzy.

Świadomość zasad, jakie zawiera Biblia, jest wśród katolików słaba, a jeżeli już, to ich wiedza oparta jest na fałszywych założeniach.

Katechizm Katolicki jest zupełnie o czym innym.

Odpowiada o przemyśleniach religijnych Ojców Kościoła w świetle żydowskiej opowieści o JHWH, Bogu wojny, świętego TOTEMU, który budził trwogę wśród okolicznych ludów.

A W tle lecą opowieści o tym, jak obcinano wrogom napletki, spożywano dzieci. Gospodarz przyjmuje gości i wysyłana swoją żonę, aby ta oddał swoje ciało grupie miejscowych kiboli, którym nie podobali się obcy we wiosce.

Po tym, jak anielscy posłannicy opuścili gościnę, gospodarz postanowił przy okazji sprzątania po biesiadzie, udzielić lekcji okolicznym wioskom lekcji moralności. Poćwiartował żonę na „tusze” i rozesłał je po okolicznych wioskach, żeby pokazać, jak kończą żony, które puszczają się na lewo i prawo.

Państwo wyznaniowe to religijny szariat, który prowadzi do tak absurdalnych sytuacji. Skoro ludzie są w stanie uwierzyć w takie historie, to uwierzy we wszystko, co im „pomazańcy”Jezusa wmówią.

To w imię wyższego celu!

Please follow and like us:

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *