Kłamstwa, które przybrały oblicze prawdy

Kłamstwa, które przybrały oblicze prawdy

Królestwo kłamstwa nie jest tam, gdzie się kłamie, lecz tam gdzie się kłamstwo akceptuje.  

Karel Čapek

Wstrętne dla Pana są usta kłamliwe, lecz w prawdomównych ma upodobanie.

Księga Przysłów, 12, 22.

Od początku rządów Kaczyńskiego ludzie zachodzą w głowę, skąd się biorą wyborcy, którzy wierzą w brednie wypowiadane przez polityków PiS. Kto zaprogramował ich na systemową nienawiść do „obcych”, nieznanych i znanych, ale myślących inaczej?

Są gorliwymi parafianami. Budują księdzu plebanie, kościół, parking, bramy, meble często za dobre słowo i chody w konfesjonale. Wierni robią to z różnych powodów, część ucisza lęk przed nieznaną karą, inni uciszają sumienie, a jeszcze inni po prostu wierzą w Boga, bo taką mamy tradycję, bo tak jak ich nauczyła mama, tata, babcia, dziadek. Przeciętny pisowiec nie lubi żydostwa, lewactwa, muzułmanów, gejów, feministek, wegetarian, cyklistów, a nade wszystko Unii Europejskiej.

PiS wyprowadzi, a właściwie doprowadzi do tego, że Unia nie będzie miała wyjścia. Będą musieli wywalić partnera biznesowego, który nie przestrzega umów i marnotrawi wspólny majątek innych państw.

Gdy już nie będą nad PiS-em wisieć Europejskie Trybunały, to wtedy zostanie zmieniona Konstytucja, w której świetle Polska stanie się krajem teokratycznym, a ci, którzy złamali Konstytucję i przysięgę na Boga, będą bezkarni. Coś za coś, poparcie w przyszłych wyborach w zamian za spełnienie marzeń charyzmatyków o uznaniu Polski narodem wybranym!

Nierealne? PiS jest realny.

Czy realne było urządzenie patologicznej gry politycznej z tragedii narodowej w Smoleńsku? Rzeczywistość przeskoczyła głębokie analizy, po latach szczytowania urodził się pomnik, symbol upadku moralnego władzy i jej wyborców oraz kapłanów katolickich, którzy zapewniali religijną oprawę oszustwu.

Biskupi i PiS wyraźnie urządzają sobie zawody, w tym, kto zrobi bardziej na opak Jezusowym naukom. Jak na razie są na finiszu i idą łeb w łeb…

Niechęć katolickich środowisk do Unii, z których wywodzi się PiS, ma swoje korzenie w proroctwach biblijnych i sięga czasów, gdy państwa europejskie, aby uniknąć kolejnej wojny, postanowiły zjednoczyć się pod wspólnym szyldem. Powstała Liga Narodów, która przekształciła się w Unię, która obecnie reprezentuje zbiór „diabelskich przymiotów”, które ruchy charyzmatycznie i inne sekty chrześcijańskie identyfikują w proroctwach, jako odradzające się Imperium Rzymskie.

Poznałem charyzmatyków od środka, są podzieleni na parafialne salki katechetyczne. Wierzą, że zostali obdarzeni przez Jezusa charyzmatami: uzdrawiania alkoholików, nawracania błądzących księży i przejawiają chorobliwe wręcz zainteresowanie egzorcyzmami.

Byłem świadkiem takiej próby egzorcyzmów, które zamówili rodzice krnąbrnego nastolatka. To, co wtedy widziałem, jest nie do od zobaczenia. Młody chłopak w trakcie obrzędów wypędzania demona przy akompaniamencie modlącej się, rozhisteryzowanej matki, odwraca głowę w moim kierunku i z ironicznym uśmiechem puszcza mi oko.

Moc posiadania atrybutów typowych dla pierwszych apostołów, daje im poczucie misji i moc sprawczą. W imię wyższych celów, kroczą drogą wyższej moralności, w której cel uświęca każde świństwo. Doszukują się działania szatana w kreskówkach dla dzieci, które oglądają od tyłu. Pewnego razu jeden ze znajomych puszczał mi Kaczora Donalda od tyłu, dla mnie to był bełkot, on co chwila podskakiwał podekscytowany z okrzykiem.

– O! Słyszysz, to są słowa Lucyfera!

Co ciekawe charyzmatycy, których poznałem, nie są prostymi słuchaczami Radia Maryja, był wśród nich olimpijczyk, prezes poważnej korporacji, pani doktor, urzędniczki z Urzędu Miasta, miejscowy proboszcz i dyżurna pani psycholog.

Jesteście lekiem dla Europy. Piękni, prości ludzie. Jesteście lekiem dla Europy, dla wszystkich miast.

Bóg ma plan wobec was.

Przemienicie świat. 

John Bashobora na Stadionie Narodowym

„Jezus na stadionie”

Polska Mesjaszem, który odmieni oblicze Ziemi

Polską rządzą charyzmatycy, wśród których panuje przekonanie, że Unia jest zalążkiem państwa antychrysta. Pomysł Morawieckiego i jego ojca na chrystianizację Europy, zaczerpnięty jest właśnie z takich przekazów jak wyżej w cytacie. To charyzmatycy napędzają takie dzieła jak intronizacja Jezusa, zakaz aborcji, szaleństwo antyszczpionkowców, krucjaty różańcowe, Radio Maryja, czy też sekta smoleńska.

Tymi środowiskami rządzą silne emocje, wynikające z poczucia spełniania misji apostolskiej, budowania tu na Ziemi w Polsce, namiastki Królestwa Bożego, katolickiej wersji niebiańskiego ogrodu Eden, doskonałego pastwiska Maryi i Jezusa.

Żeby dzieło się dokonało, trzeba naznaczyć i wypędzić Szatana, który pobudził do życia Bestię, która rozsiadał się nad wieloma wodami i handluje z wielkimi tego świat… tak to mniej więcej leci w głowie człowieka, który jest pod wpływem sekty. Nie jest to domniemanie, tylko osobiste doświadczenie bycia pod wpływem sekty.

Greccy chrześcijanie nie mają wątpliwości – Bruksela to siedlisko szatana, a urzędnicy są tylko wykonawcami zła.

Unia Europejska. Czy to już bestia z apokalipsy?

Czy diabeł wyrazi się jasno i powie, że hasło “My chcemy Boga”  nie tylko go drażni, ale wręcz druzgocze? Nie. 

A, że projekt Szatana zbiega się i uzupełnia z projektem niemieckim to tym łatwiej.  Wypełznął na mównicę Timmermans. Wg średniowiecznej ryciny wg Fausta, który widział Szatana, wypisz wymaluj portret z pozowania. Czy ten Franc to żywe wcielenie, nie wiem. Jedno jest pewne. Z wyglądu równie paskudny. Kolejny – Guy Verhovstadt. Nawet fantazja twórców horrorów nie dorówna wyglądowi tego osobnika. Szatan naznacza swe sługi piętnem, które widzimy na facjacie tego zdegenerowanego osobnika.  Ile rozpusty było w  wykonaniu Guy’a, ile bezecnych uczynków, ile łotrostwa? Jakie uczestnictwo w belgijskiej pedofilii? Tego nigdy nie odgadniemy

“Bestia” wyposażona jest w siedem głów oraz dziesięć rogów, na których znajdują się korony — symbol władzy świeckiej. Głowy naznaczone są imionami bluźnierstwa, błędne nauki, upadek moralny, kultura śmierci, prześladowania chrześcijan i powszechny ucisk, który będzie się nasilał, aż do wyzwolenie, czyli powtórnego przyjścia Jezusa na Ziemię [Paruzja].

– Gdyby nie Andrzej Duda, Myrny nie byłoby z nami, bo pojawiły się problemy z wizą – powiedział Dominik Tarczyński, organizator pielgrzymki stygmatyczki do Polski.

 

– Bardzo często ludzie mówią: „Ach, po co nam Polska, Unia Europejska jest najważniejsza”. Przecież wiecie Państwo, że bywają takie głosy. Otóż proszę państwa, to niech sobie ci wszyscy przypomną te 123 lata zaborów, jak Polska wtedy pod koniec XVIII wieku swoją niepodległość straciła i zniknęła z mapy 

„teraz gdzieś daleko, w odległych stolicach, decyduje się o naszych sprawach. To tam zabiera się pieniądze, które my wypracowujemy i tak naprawdę pracujemy na rachunek innych”.

Prezydent Polski Andrzej Duda.

Ludzie dają się zwieść pozorom i przywiązaniu do religii instytucjonalnej, stworzonej przez ludzi. Chrześcijaństwo, islam, katolicyzm, to opowieści o tym samym, tylko w innych wersjach, których charakter określa położenie geograficzne.

Kult Cargo, czyli jak powstaje religia

Świat jest tak skonstruowany, że narody, religie, plemiona mają swoje tradycje, swoją dumę plemienną i postrzegają wydarzenia z przeszłości ze swojej perspektywy.

Watykan się już nie zmieni.

Mimo walczącego jezuickiego papieża na czele, priorytetem dla kościelnych hierarchów jest jak największy wpływ na politykę i społeczeństwo. Aby tak było, muszą łamać zasady świeckiego państwa i robią to od wieków. Obalają władców, manipulują nimi, uczestniczyli i uczestniczą w rozbiorze Polski, legitymizują działania kapłanów, chronią pedofilii i powołują się na prawo, którego sami nie przestrzegają.

Najlepiej obnażają kapłanów cytaty z księgi, którą uważają za żywe słowa swojego Boga.

Mateusza 23;

…Mówią bowiem, ale sami nie czynią. 

4 Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. 5 Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. 6 Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. 

7 Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. 

8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. 9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. 11 Największy z was niech będzie waszym sługą. 

12 Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. 

Jest taka prawidłowość, że im polityk jest bardziej rozmodlony to, tym większy wpływ na jego decyzje mają przekonania religijne. PiS został zagoniony w kozi róg przez własne kłamstwa i fałszywe obietnice, których nigdy nie miał zamiaru spełnić.

Czyli dla biblijnego boga, zygota nie jest człowiekiem.  W przypadku płodu nie rozwiniętego, bóg w biblii nie traktuje tego jako zabójstwo, czy morderstwo.

Katolickie brednie o aborcji 

Tymczasem biskupi, Rydzyk, Głodek i reszta sekciarzy coraz natarczywiej domagają się spełnienia ich postulatów i zamiany Konstytucji, w której będzie chronione życie poczęte, a w preambule Polska odda się w ręce kapłanów od proboszcza po Rydzyka.

Przeciętnego europejczyka schizmy Kaczyńskiego i Pawłowicz obchodzą tyle, co problemy z ogrzewaniem u Innuitów. Unia Europejska nie ma żadnego obowiązku tulić i finansować chorych wizji dojnej zmiany, bo są one szkodliwe dla wspólnoty.

Episkopat będzie wspierał zmianę Konstytucji i nie będzie miało znaczenia czy projekt jest prezydencki, czy Kaczyńskiego. Ważne, żeby było bezpośrednie odniesienie do Boga, zagwarantowana ochrona życia poczętego, finansowanie przez państwo nauczania religii w szkołach i uzależnienie prawa świeckiego od katechizmu.

Pamiętacie?

 

To dziecko jest wyedukowane przez kler i populistyczną retorykę pseudo-prawicy katolickiej.

Demokracja i Katechizm to zupełnie obce sobie światy i paradoksalnie, to nie demokracja atakuje Kościół. Jest wręcz odwrotnie, to demokracja daje biskupom prawa, których inni nie mają.

Papież wręcz przestrzega: “większość obywateli nie może być źródłem prawa cywilnego, bo wtedy celem nie jest dążenie do dobra, ale do władzy bądź równowagi władzy. A gdyby zaś tak było – mówi papież – ci, którzy w danej chwili mają większość, byliby ostatecznym źródłem prawa.

Papież Franciszek jest postrzegany jako człowiek o poglądach niby lewicowych. Często mówi rzeczy niepopularne, które rażą i obnażają cynizm purpuratów. To ustawka, najistotniejsze jest niezmienne.

Ludzie się sami rządzić nie mogą, musi być ksiądz, który ma być tym źródłem prawa.

Dlatego dziś, gdy prowadzimy społeczną debatę nad polską konstytucją, warto pamiętać, że jest to jeden z najważniejszych wymiarów służby dla naszej ojczyzny. Troska, aby fundament aksjologiczny był kompletny, by uwzględniał odniesienie do niezmiennego prawa moralnego.

By konstytucja miała wartości podstawowe, nienegocjowalne. Jak nam mówi bardzo ważne stwierdzenie wielkiego współczesnego myśliciela i teologa papieża Benedykta XVI, który się tym pojęciem posługiwał. I w nauczaniu na placu św. Piotra, i w encyklikach, ale także wtedy, kiedy wyjeżdżał do ważnych instytucji współczesnego świata, mówił o wartościach nienegocjowalnych. I to zasługuje dzisiaj także na wielką uwagę– powiedział.

Kard. Nycz

…Mówią bowiem, ale sami nie czynią.

Kapłan jednego z tysięcy wyznań, twierdzi że jego organizacja wytycza niezmienne prawa moralne, które są wartościami nie podlegającymi żadnym negocjacjom. Ma być tak jak mówi ksiądz.  Historia zaś bardzo jasno dowodzi, że większości mogą się mylić– powiedział zgodnie z prawdą o KK kard. Nycz.

Katolicyzm jak i każda inna duża religia instytucjonalna jest podatna na wpływy sekciarzy i biznesmenów, którzy ustalają niezmienne prawa moralne, które zapewniają im kontrolę nad społeczeństwem, na którym żerują.

Kto tak naprawdę jest tą symboliczną “Bestią”?

Niezmienne prawa moralne nakazują pomóc tym, którzy tej pomocy potrzebują. Kościół i PiS po raz kolejny ponoszą porażkę.

Kaczyński w najbliższym czasie nie będzie miał nic do powiedzenia. Kontrolę przejmą kolejni, jeszcze bardziej bezwzględni ludzie.

Skąd się biorą kadry PiS? Kto tak naprawdę kształtuje temu środowisku zbiorową pamięć? Kto wszczepia im lęki i nienawiść? Dzięki której instytucji i jej autorytetowi Kaczyński doszedł do władzy? Która organizacja w wyniku podpisania umowy międzynarodowej usankcjonowała III Rzeszę? Jakie środowiska napędzają antysemityzm, szowinizm, cynizm? Diagnoza w każdym schorzeniu jest miarą sukcesu wyzdrowienia. W przypadku PiS albo będzie właściwa, albo nie będzie Polski w strukturach międzynarodowych.

To wyborcy PiS rozniosą tę władzę na strzępy

Kultura odwracania znaczeń robi z dobra, kulturę zła. Biskupi wraz z Rydzykiem i PiS-m grają w jednej drużynie i kopią do tej samej bramki. Pod tą grą pozorów, toczy się twarda wojna o wpływy i pełzający proces indoktrynacji kolejnych pokoleń, które zostają zaszczepione religijną obłudą, relatywnym podejściem do faktów naukowych i średniowiecznym podejściem do relacji międzyludzkich.

Skutki katolickiej żywej edukacji, w “pracy”

i po “pracy”.

 

 

PS

Gdy pisałem ten tekst, PiS prezentował na sali sejmowej pokaz prawdziwego bolszewizmu. Z błyskiem satysfakcji w oku, zerkając złośliwie, podnoszą bezmyślnie łapy i głosują za demokratycznym oskubaniem obywateli.

Konstytucja 

Art. 13.

Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

Please follow and like us:

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *