PiS – pomnik głupoty na fundamencie kłamstw

PiS – pomnik głupoty na fundamencie kłamstw

Tajemnica poparcia PiS odkryła się sam z siebie. Elektorat władzy definiuje antysemityzm, lęk przed muzułmanami i nienawiść do reszty Polaków, którzy mówią im że żyją w zakłamanej rzeczywistości, oraz powszechny brak umiejętności wyciągania własnych wniosków. W szlachetnym celu uniesieni narodową i religijną pychą podnieśli dumnie dywan, a spod niego rozniósł się smród na cały cywilizowany świat.

Wyborcy PiS, są odporni na fakty, które obalają ich dotychczasowy obraz świata. Świata w którym agresywnie lokują swoje deficyty, tulą w agresji swoje lęki, a braki wiedzy pokrywają butą i arogancją. Z takimi motywami nie ma kompromisu, jest za to uniesiona pięść, a na ustach Bóg, zamieszany i solidnie wstrząśnięty z Honorem i Narodem. Zwolnicy kaczyzmu i Rydzyka nienawidzą: Żydów, Arabów, Niemców i całej reszty ludzi na Ziemi.

PiS to skutek wieloletnich zaniedbań, poprawności politycznej to upadek państwa, które zawiodło. Władza wpadła w ręce ludzi, którymi rządzą prymitywne emocje i religijne mity. Wierzą w objawienia Matki Boskiej, która kazała im wsadzić na tron swojego syna, bo tylko Jezus może być władcą Narodu Wybranego.

To Kościół dzięki Konkordatowi w zaciszu salek katechetycznych wychował tych “prawdziwych patriotów” spod znaku falangi i sekty smoleńskiej.

Dla rozmodlonych wyznawców Rydzyka i Kaczyńskiego wrogiem jest każdy, kto czyta Gazetę Wyborczą, ogląda TVN 24, używa środków antykoncepcyjnych i nie daje Rydzykowi na tacę. Unia Europejska to szatańskie narzędzie, a Macierewicz to rycerz w białej zbroi, który ich przed Ruskim obroni. Przez cały czas słyszeli tę opowieść z radiowych i telewizyjnych odbiorników, katolicki głos Rydzyka krzewi nienawiść do rodaków, muzułmanów, do żydów i do tych którzy podważają katolickie „prawdy”. Wyznawcy PiS i ci, którzy popierają tę władzę, ignorują fakty, które obalają ich dotychczasowy obraz świata, w którym agresywnie lokują swoje deficyty. Z takimi motywami nie ma wspólnej płaszczyzny dojścia do kompromisu, jest za to uniesiona pięść, a na ustach Bóg zmieszany z Honorem i Narodem, któremu odmawiają różnorodnej tożsamości.

Czy tego typu wypowiedź — Mnie jako katolika prawo nie obowiązuje, nie jest przypadkiem nawoływaniem do wypowiedzenia posłuszeństwa państwu? Rydzyk jest duchowym mentorem PiS, więc nie ma się co dziwić, że tę władzę toczy rak ignorancji, cynizmu i kłamstwa.

Kaczyński w ślepej pogoni za Tuskiem dawno stracił kontakt ze światem zewnętrznych. Przy okazji walki z Izraelem pokazał, że jego elektorat funkcjonuje w dysfunkcyjnej „rodzinie”, w której zamiast alkoholu przyjmuje się do głowy kazania Rydzyka i nienawiść Kaczyńskiego. Pijani zemstą i pragnieniem dominacji nad innymi, wykrzykują pełną piersią, że tylko oni znają prawdę absolutną, bo Polska albo będzie pisowska, albo jej nie będzie wcale.

Dokładnie tak myśli alkoholik upojony gorzałą. W domu przemoc, pijaństwo, brak opieki nad domownikami, ale sąsiad ma wiedzieć, że jego rodzina ma się dobrze i jest szczęśliwa. Czynny alkoholik wybiela swoją historię, ukrywa niewygodne zdarzenia. Racjonalizuje, wyszukuje wymówki, usprawiedliwienia, pomniejsza znaczenia faktów po to, aby zmniejszyć własną odpowiedzialność. Lokuje negatywne uczucia i działania na obiekty bezpieczniejsze niż ten, który je spowodował i przenosi złość na członków rodziny. Przypisuje innym ludziom własne nieakceptowalne zachowania, cechy i uczuci. Za wszelką cenę ucieka od stresora, minimalizuje szkody, jakie wyrządza, trywializuje je, sprowadza do absurdu, którego nikt nie jest w stanie zrozumieć.

Podobne prawda?

Ustawa IPN nie obudziła antysemityzmu, tylko pokazała, jaka jest jego prawdziwa skala. Kaczyński wywołał dyskusję, która jest już poza naszą kontrolą i wszystko wskazuje na to, że jest to świadome działanie, obliczone na zarządzanie kryzysem. Problem w tym, że tym kryzysem prezes nie jest w stanie zarządzać, więc jest taka jak zawsze: To oni, my tylko daliśmy się podpuścić.

Kaczyński twierdzi, że to Szatan dyryguje zdradzieckimi mordami. Źle to wygląda dla Jarosława i jego wyznawców, ponieważ Szatan jest ojcem kłamstwa, przybiera postać anioła, a w środku smród siarki. Kaczyński świadomie kłamie w sprawie śmierci swojego brata, więc jest “szmalcownikiem” Szatana, bo… kłamie.

„Każdy wypadek samolotowy wymaga sprawdzenia. Na pewno nie było błędu pilota, jeśli chodzi o Tu-154M. Lewe skrzydło za pomocą detonacji eksplodowało. Wiemy, że to był profesjonalny ładunek wybuchowy. Jeżeli chodzi o wybuch, moglibyśmy zakończyć dzisiaj. My już dziś wiemy, dlaczego zginęli ludzie” – ocenił Wiesław Binienda.  Dodał, że „że żadne drzewo nie spowodowałoby takich uszkodzeń”.

Karkołomna brednia o tym, że w Smoleńsku doszło do zamachu od ośmiu lat, ewoluuje poprzez pączkowanie. W sieci mnożą się filmiki o dobijanych ofiarach o wybuchach trotylu nitroglicerynie, bombie termo-barycznej. Kto raz uwierzył w kosmiczną bzdurę, to od-wierzyć jest z biegiem czasu coraz trudniej. Proces się pogłębia poprzez powtarzanie i szukanie potwierdzenia zmyślonego i umocowanego w emocjach zdarzenia. “Zamach” w Smoleńsku to “prawda” dla idiotów, którym się nie chce myśleć, zaakceptują każdą bzdurę, aby tylko pasowała do ich ogólnej wizji.

MSZ nakazuje ambasadom pokazywanie filmu „Smoleńsk” i filmu A.Gargas o kat.Smoleńskiej. To jest dopiero szkalowanie Polski i promocja kłamstw. Prawdziwa jak to mówi pos. Kaczyński „polityka wstydu”

Kłamią w wielu kwestiach, a uwieńczeniem tych kłamstw jest politycznie sterowany taniec na trumnach ofiar katastrofy w Smoleńsku. W tym gronie, którego wspólnym mianownikiem jest dramat narodowy, są też “szmalcownicy”. Ludzie ci wygłaszają brednie o zamachu i jednocześnie biorą wielomilionowe odszkodowania, które w przypadku zamachu się nie należą. Podwójne standardy muszą być czymś umotywowane, w tym przypadku motywy tworzone są na bieżąco.

Pomniki obłudy, dęte komisje, przekręty finansowe, tropinie opozycji, łapówki dla wiernych żołnierzy, a w tle to, co najważniejsze — bezkarność pisowców.

“Zamach” pełni ważną funkcję psychologiczną pisowskiego elektoratu, nadaje im sens i zbiorowe potwierdzenie, że ich cierpienia w wyniku przemian ustrojowych miały sens. Wyszydzani i przykryci moherowym beretem, mają okazję wziąć odwet na „sprawcach” ich cierpienia. Kościół Katolicki sankcjonuje to obrzydliwe kłamstwo, odprawiane są msze w intencji POLEGŁYCH w Smoleńsku, a z ambon sączone są wątpliwości i oskarżenia. Zagorzali kapłani smoleńscy plotą, co im ślina przyniesie na język, a logo Kościoła jest motywem przewodnim tego szaleństwa.

– Pull up!

– Zmieścisz się…

– Kurwa mać [z przeciągniętym “ć”],

– Jezusss…

Jana 8; 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

 

Please follow and like us:

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *