Kim jest prawdziwy ateista?

Ateizm — odrzucenie teizmu lub pogląd bądź doktryna głosząca odrzucenie wiary w istnienie boga. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie boga, bóstw i sił nadprzyrodzonych, jako sprzecznych z rozumem i nienaukowych, oraz negujący potrzebę religii

Źródło: wikipedia

No dobra, wszystko jasne, A może niejasne? Ateiści odrzucają wiarę w bogów. Ale czy odrzucają całkowicie wiarę w istnienie sił nadprzyrodzonych?

Szukając dalej definicji w Wikipedii:

Zjawiska nadprzyrodzone — określenie używane wobec zjawisk przypisywanych działaniu sił innych niż prawa natury i niemożliwych do wytłumaczenia w sposób naukowy.

Zatem — czy jeśli osoba niewierząca w boga wierzy w istnienie duchów czy zombie czy wampirów, to może się nazywać ateistą? Albo telekinezę czy telepatię?

No dobra, ale na poważnie, wracając do meritum…

Czy ateista, jako osoba niewierząca powinien znać np. Biblię? Powinien wiedzieć, w co dokładnie nie wierzy? Czy powinien się angażować, czy stać obok?

biblia

Wielu znajomych ateistów ma Biblię w jednym palcu. Wielokrotnie czytali, interesują się poczynaniami Kościoła. Potrafią podjąć merytoryczną rozmowę z osobą wierzącą, niejednokrotnie udowadniając, że mają większą wiedzę na temat religii, niż osoba wierząca. Często piszą artykuły, udzielają się na różnych forach czy na fb, organizują wydarzenia ateistyczne, walczą o lekcje etyki w szkole. Spora część ich życia skupia się wokół edukacji, uświadamiania, przeciwdziałania pomysłom kościoła. Wśród tej grupy jest też grupa radykalnych ateistów, a radykalizm, jak to radykalizm — częściej szkodzi środowisku, niż pomaga.

Wielu też znajomych ateistów wyznaje zasadę mam-to-w-dupie. Wiedzą, że jest jakaś Biblia, do której nigdy nie zajrzeli. Byli ochrzczeni, ale nie potrafią powiedzieć w jakim kościele, jakiego wyznania teoretycznie są. Nie interesuje ich kościół, księża, o ile ci nie wchodzą im w drogę. Od tego całego zamieszania trzymają się z daleka — zarówno od imprez ateistycznych, jak i od imprez kościelnych. Żyją swoim życiem, z daleka od religijnego zamieszania.

A wy jak sądzicie — jaki powinien być ateista? A może i tacy i tacy są potrzebni?

Please follow and like us:

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *